Serialowe podsumowanie za rok 2014

TV Screen-

Kolejny serialowy rok przeminął, dlatego czas na podsumowanie tego, co zobaczyłem w odcinkach w 2014 roku. Sporo pojawiło się miniseriali, które stanowią zamkniętą kompozycję i nie będą kontynuowane. Cześć z tego co widziałem to tasiemce z kolejną serią, ale i są bardzo interesujące nowości, na których kontynuację czekam z niecierpliwością. Oto podsumowanie:

Na początek 5 seriali, które zrobiły na mnie największe wrażenie w zeszłym roku (kolejność przypadkowa, ale każdy godny polecenia).

1) Transparent – może trailer nie jest porywający, ale z całą pewnością mogę powiedzieć, że ten serial to mój faworyt w 2014 roku. W sumie komedia, ale gorzka. Ciężki temat, ale okraszony dużą dawką humoru, często absurdalnego. Serial zebrał już dwa Złote Globy za najlepszy serial komediowy lub musical oraz odtwórca głównej roli Jeffrey Tambor za najlepszego aktora w serialu komediowym lub musicalu. Zresztą cała obsada wydaje się po prostu jakby była uszyta na miarę. Na szczęście jest zapowiedź drugiej serii 🙂

2) Fargo – nie jest to przeróbka filmu braci Coen, ale rodzeństwo maczało w tym swoje palce. Byli producentami wykonawczymi serialu. Totalnie absurdalny, mimo, że ciężko porównywać to trochę przypominał mi Miasteczko Twin Peaks ze względu na odjechane od rzeczywistości postaci.  Aktor Billy Bob Thornton zdobył Złotego Globa w kategorii najlepszy aktor w miniserialu lub filmie telewizyjnym za rolę szwarccharakteru, a cały film zgarnął nagrodę za najlepszy miniserial lub film telewizyjny.

3) True detective – cóż tu się rozpisywać. Świetny serial, świetna obsada, świetna historia. Teraz oczekiwanie na drugą serię z totalnie innymi aktorami w rolach głównych (Potwierdzono, że Colin Farrell na pewno wystąpi w drugiej części).

4) Top of the lake – serial z 2013 roku, ale odkryty przeze mnie rok później. Akcja serialu dzieje się w Nowej Zelandii, gdzie pani detektyw szuka zaginionej, ciężarnej 12-latki. Tylko 7 odcinków, więc wchłoniecie w jeden wieczór 🙂

5) Olive Kitteridge – serial przedstawia historię nauczycielki matematyki. Śledzimy jej życie na tle małej społeczności miasteczka na przestrzeni około 3o lat. Olive jest strasznie zgoszkniałą, surową kobietą z ciętym humorem. Serial zdobył sporo nominacji do przeróżnych nagród. Bardzo kompatybilny, bo tylko 4 odcinki, no i świetne dialogi.

 

Tak się prezentuje moje TOP 5 w roku 2014. A co jeszcze serialowego udało mi się zobaczyć ? W większości ciągnąłem kolejne serie już znanych seriali : American Horror Story – Freak Show, Homeland, Modern Family, Masters of sex, House of cards, guilty pleasure czyli True blood ;). Jedyna nowość to The Leftovers, który na początku trochę rozczarował, ale z biegiem czasu nabrał tempa i naprawdę mi się spodobał.

Na ten rok lista „do obejrzenia” już się wydłużyła i to znacznie. A jak u was z uzależnieniem serialowym, macie coś do polecenia ?

CU

4 comments

  1. a co ze Scandalem, Suits?? Fajny jesy tez „How to make it in America” tylko 2 serie… Ja wlasnie szukam jakiejs nowej inspiracji 🙂 Polecano mi The Wire, Homeland, Orange is the New Black. Milego ogladania!

  2. ‚Scandal’ absolutnie…. ewentualnie ‚Revenge’, z tych tasiemców… w USA zaczęło się też ‚State of affairs’ – takie pomieszanie Scandalu z Homeland bym powiedziała. Może być. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.