MOJE PODANIE O PRACĘ W KANCELARII SEJMU RP :)

Grzegorz Schetyna, Radek Sikorski

Nie cichną echa afery madryckiej, która to spustoszyła ławy poselskie Prawa i Sprawiedliwości na czele z posłem Adamem Hofmanem. Wydaje się jednak, że namieszała troszkę za mało. Wszak chodzi tu o naszą kasę. Dlatego postanowiłem napisać list – CV do pana Marszałka Sejmu Radosława Sikorskiego, w którym proponuję moją osobę na stanowisko w kancelarii Sejmu odpowiadającej funkcji specjalisty ds. rozliczeń z pracowanikami. Oto moje podanie…

Panie Marszałku Sikorski,

Chciałbym zaproponować moją osobę na stanowisko specjalisty ds. rozliczeń z pracownikami. Chodzi mi o funkcję, która odpowiadałaby za organizację podróży służbowych oraz ich rozliczanie.

Jestem osobą skrupulatną, dokładną, wręcz pedantyczną. Posiadam szerokie doświadczenie w zakresie rozliczania podróży służbowych, zarówno z aktywnej jak i z biernej strony.

cv-writing

Sam pracując w dużej firmie musiałem wielokrotnie udawać się w takie podróże, co wiązało się z planowaniem, organizowaniem ich. Dodam, że w mojej firmie potrzebowałem zdobyć 13 zgód (w korpo mowie powiedziałbym 13 approvali). Widzi Pan, że to nie lada wyzwanie. Po zakończonej podróży musiałem ją osobiście rozliczyć co do grosza. Sprawa nie była łatwa, bo trzeba było przedstawiać wszystkie rachunki, a każdy „podejrzany” wydatek był sprawdzany przez audytorów.

Z drugiej strony mam 2,5 letnie doświadczenie w rozliczaniu innych pracowników i ich wyjazdów biznesowych. W pewnej z wrocławskich korporacji rozliczałem tysiące pracowników jednej z największych światowych firm (zdradzę, że jej siedziba mieści się w Szwajcarii a w logo znajduje się gniazdo). Tam nauczyłem się sprawdzać poprawnośc wydatków i rozpoznawać, kiedy dany pracownik próbuje coś nielegalnie ugrać. Z doświadczenia wiem, że prawie wszyscy chcieli wziąć więcej niż powinni. Widziałem przypadki lewych rachunków za taksówki, próby rozliczania płatnej telewizji w hotelu, a nawet chęć rozliczania zakupionej bielizny.

Wszystko to powoduje, że mam bardzo bogate doświadczenie w tym zakresie i mogłbym wnieść do Sejmu wiele ciekawych rozwiązań.

Posiadam również jeszcze inny walor. Z racji tego, że jestem miłośnikiem taniego podróżowania potrafię zorganizować tanie podróże. Niech się posłuże liczbami:

– podróż do Malezji – 1600zł

– podróż na Filipiny – 2100zł

-podróż do Maroka – 600zł

– podróż do Wietnamu – 2200zł

– podróż do Armenii 400zł

-podróż do Turcji 400zł

timthumb.php

Liczby mówią same za siebie. Da się podróżować tanio.

Przejdźmy do moich oczekiwań. Pragnę zarabiać przynajmniej tyle ile pan Marszałek. Wszak z moimi pomysłami Kancelaria Sejmu RP zaoszczędzi kupę kasy. Do tego zastrzegam sobie możliwość pracy zdalnej oraz otrzymanie samochodu służbowego.

Bardzo proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej osoby na zaproponowane stanowisko.

Z wyrazami szacunku

5 comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.