2016 – podsumowanie muzyczne cz.II

Czas na podsumowanie drugiej połowy 2016 roku jeśli chodzi o piosenki. Jedynym moim kryterium (prócz tego, że mi się po prostu podobają) jest częstotliwość ich odtwarzania, dlatego nie tworzę żadnych rankingów, ale po prostu listę, gdzie kolejność jest przypadkowa.

1) JÓGA – HERO EP
Na EP-kę składają 4 utwory „Pod Prąd”, „I can stay”, „Hero” oraz „Bones”. Potraktowałem ją jako całość, bo zawsze słuchałem jej na raz. Fajnie, że zespół poszedł w tę stronę.

2) M.I.A. – Freedun ft. ZAYN
M.I.A. śpiewa w pierwszym wersie „I’m a swagger man” i tak mi się kojarzy ta piosenka. Pyszałek z rękami w kieszeni…czuć po prostu wolność.

3) Glass Animals – Life Itself
Strasznie mi się kojarzy z Afryką i rytualnymi tańcami.

4) BANKS – Gemini Feed
To chyba moja ulubiona piosenka w roku 2016. W tym przypadku uwielbiam wadę wymowy 😉 .

5) Nick Murphy – Fear Less
Nick Murphy to po prostu Chet Faker, który zrezygnował z pseudonimu i wychodzi mu to na dobre. Świetna zapowiedź nowego albumu. Nie mogę się doczekać całości.

6) Massive Attack – The Spoils ft. Hope Sandoval
I ten klip z Cate Blanchett…

7) Massive Attack, Young Fathers – Voodoo In My Blood
Powtórnie Massive Attack, tym razem z EP-ki „Ritual Spirit”. Świetny teledysk, a w roli głownej znana z „Zaginionej dziewczyny” Rosamund Pike.

8) Massive Attack, Azekel – Ritual Spirit
No dobra musiałem. MA po raz trzeci.

9) The xx – On Hold
Nie przepadałem za tym zespołem, zwłaszcza te podziały na role w wokalu. Nadal wolałbym, żeby śpiewała jedna osoba, ale piosenka świetna i czuć, że zespół poszedł w dobrym kierunku.

10) Röyksopp – Never Ever ft. Susanne Sundfør
Lubię potańczyć przy tym kawałku. Zespół oświadczył, że już nigdy nie nagra całego albumu, ale na szczęście na 2017 zapowiedzieli koncerty i mam nadzieję, że skreślę jeden punkt z mojej „backet list”.

11) Radiohead – Burn The Witch
Dawno przestał mnie zachwycać zespół, ale cieszę się na ten utwór, wreszcie melodyjnie jest.

12) JUSTICE – FIRE
Wielki plus za Susan Sarandon w klipie 😉

13) JUSTICE – Safe And Sound
Lubię poczuć się jak we francuskich filmach z lat 70-tych.

14) Tove Lo – Cool Girl (Part of Fairy Dust)
Jestem wierny szwedzkiemu rynkowi muzycznemu. Sprawdźcie też jej „True Disaster (Part of Fairy Dust)”.

15) The Weeknd – Starboy ft. Daft Punk
Sam trochę nie wierzę, że wrzucam na listę, ale to chyba klasyczny „Ohrwurm”.

MIŁEGO SŁUCHANIA!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.