2015 MUZYCZNIE

via GIPHY

2016 stuknął szybko, tak więc czas na małe podsumowania roku minionego. Na pierwszy ogień idzie muzyka. W 2015 roku tych utworów słuchałem (chyba) najczęściej. Ciężko mi określić kryterium, ale z jakiś czy innych powodów te piosenki  siedziały mi w głowie w zeszłym 2015 roku. Kolejność raczej przypadkowa, a 23 to fajna liczba. No i mam nadzieję, że tak jak ja zakochacie się przynajmniej w jednej z nich.

Röyksopp – „I Had This Thing”. Lubię Röyksopp w smutnym wydaniu. Wprawdzie płyta „The Inevitable End” wydana została w 2014 roku, ale piosenka ukazała się jako singiel dopiero w 2015. Cała płyta świetna, a polecam jeszcze posłuchać „Running to the Sea” , „Something in My Heart” .

 

M.I.A. – „Borders”. Jakże modny temat w 2015 roku…uchodźcy. M.I.A. wie co śpiewa, wszak sama była uciekinierką.

Chemical Brothers – „Go”. Przypomniały się stare czasy, kiedy opanowywało się parkiety i śpiewało „push the button” 😉 .

Major Lazer & DJ Snake (feat. MØ) – „Lean on”. Chyba każdy podrygiwał w rytm tego utworu. Ja lubię go za MØ, którą zauważyłem nieco wcześniej niż Major Lazer 😉 .

Hot Chip – „Huarache Lights”. Jak zawsze trzymają poziom.

Peaches – „Rub”. Na Peaches zawsze można liczyć. Masz mniej niż 18 lat nie oglądaj 😉 .

Chvrches – „Clearest blue”. Chyba mój #1 roku 2015. Wydawało się, że zespój ulegnie kompleksowi drugiej płyty, a tu niespodzianka. Niemal każdy utwór to przebój. Plecam także „Leave a Trace” oraz „Never ending circles” .

Disclosure feat. Lorde – „Magnets”. Dla wielu rozczarowanie roku, ale mimo tego kilka fajnych kawałków. Do polecenia także „Omen” , „Jaded” oraz „Masterpiece”.

FKA Twigs – „M3LL155X”. To tak naprawdę EP-ka składająca się z pięciu utworów, do których nakręcono pięć klipów ( i to jakich!!!).

Alo Wala – „Cityboy”. M.I.A. rośnie konkurencja.. 😉 .

Erykah Badu – „Phone down”. To nie Adele telefonowała najlepiej w zeszłym roku, to Erykah Badu, która nagrała koncept-album, gdzie wszystkie utwory łączy telefon. Cudowna cała płyta.

Heems  – „Pop song (Games)”. Uwielbiam tak odkrywać fajną muzykę. Podczas oglądania jednego z moich ulubionych seriali „Transparent – sezon 2” w jednej ze scen pojawił się ten kawałek. „Pobiegłem” od razu do googla i szukałem frazy z refrenu. Na szczęście poszukiwanie szybkie i skuteczne.

Lorn – „Acid rain”. Szkoda, że takie krótkie…

Janelle Monae – „Joga”. Moje postanowienie na 2016…zapisać się na jogę 😉 .

Chromeo feat. Solange – „Lost on The Way Home”. Tak wiem, utwór z 2014 roku, ale odkryty przeze mnie w zeszłym roku i wałkowany na okrągło na słuchawkach. Aha, też tak uważam – Solange lepsza od siostry 😉 .

David Bowie -„Lazarus”. Nie posądźcie mnie o koniunkturalizm, ale po prostu uwielbiam.

Hudson Mohawke ft. Irfane – „Very First Breath”. A to w ogóle z jednego z moich ulubionych albumów z zeszłego roku.

Jamie XX ft. Romy – „Loud places”. Kolejny utwór z fajniejszych płyt 2015. Posłuchajcie też „Sleep sound” .

Autre Ne Veut – „Age of Transparency”.  Po pierwszej świetnej płycie tak mi już zostało. Polecam też „World War Pt. II” , bo w sumie też mała II wojna światowa u mnie trwa…

Azealia Banks – „Ice Princess. Wprawdzie to utwór z wydanej kilka lat temu płyty, ale klip pojawił się w 2015. I już nie mogę się doczekać nowego wydawnictwa od Azealii. Też czuję zmianę w powietrzu…

Banks – „Better”. Zapowiedź nowego albumu, brzmi super, dlatego trafia na listę.

New Order – „Restless”. Też się czuję niespokojny, tak więc szukam ukojenia między innymi w tym utworze.

GENER8ION + M.I.A. – „The New International Sound Pt. II”. Cudo teledysk, cudo piosenka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.